5 października policja została powiadomiona przez mieszkankę Leszna, że jej małoletni syn utracił przenośną konsolę do gier wartą ponad 1 600 złotych.
Niedługo potem okazało się, że konsola została wystawiona do sprzedaży on-line przez jeden z leszczyńskich lombardów. Policjanci pojechali na miejsce i okazało się, że osobą sprzedającą konsolę w punkcie jest 40-letni mieszkaniec Leszna.
- Mężczyzna został 13 października zatrzymany przez policjantów i usłyszał zarzut przywłaszczenia rzeczy znalezionej. Podejrzany przyznał, że znalazł konsolę na jednej z leszczyńskich ulic. Był zdziwiony i zaskoczony tłumaczeniem policjantów, że zabranie do własnej dyspozycji rzeczy znalezionej jest zabronione i stanowi przestępstwo. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia - wskazują mundurowi.





















