Zegar zatrzymano w drugiej połowie maja 2025 roku. Konieczności napraw wymagał precyzyjny układ zębatek wykonanych z brązu, mosiądzu i stali. Zaniedbanie tych prac mogłoby doprowadzić do poważnych usterek.
Aby możliwa była dokładna naprawa, cały mechanizm musiał zostać rozebrany. Dzięki temu uzyskano dostęp do wewnętrznych części i przeprowadzono gruntowną konserwację.
Odrestaurowano trzy współpracujące ze sobą koła zębate. - Jedno z nich dorobiłem całkowicie, bo było tak mocno zużyte, że mechanizm nie działał prawidłowo. Dwa pozostałe poddałem regeneracji - tłumaczy Bronisław Komasa, zegarmistrz z Poznania, który opiekuje się ratuszowym zegarem.
W przypadku tak starych mechanizmów zużycie jest czymś zupełnie naturalnym. Na dokładność wskazań może wpływać wiele czynników - choćby nagłe zmiany pogody.
Zegar, który nieprzerwanie działa od ponad wieku, wymaga regularnej troski i fachowej opieki.






















