Mężczyzna podróżował wieczorem drogą wojewódzką nr 309, na trasie z Leszna do Rydzyny. W pewnym momencie z jego lewej strony na drogę wybiegł jeleń uderzając w rozpędzone BMW.
Na szczęście kierowcy nic się nie stało, niestety zwierzę zginęło na miejscu.
- W ostatnim czasie informowaliśmy o kierowcach, których właśnie w tym miejscu policyjny wideorejestrator "przyłapał", gdy poruszali się z prędkością 165 i 211 km/h. Możemy jedynie domniemywać, że podczas zderzenia przy tych prędkościach z podobnym zwierzęciem mielibyśmy do czynienia z tragicznym w skutkach wypadkiem - ostrzegają mundurowi.
- W obliczu skracających się dni, pogarszających warunków na drodze oraz migrującej na jesień zwierzyny, apelujemy o rozwagę, a nade wszystko dostosowanie prędkości do znaków drogowych - zawracają uwagę leszczyńscy policjanci.






















