- W trakcie wykonywania lotu komercyjnego 67-letni mieszkaniec Poznania, pilotujący szybowiec uderzył o ziemię - informuje policja.
Pilot maszyny wpadł w korkociąg. Niestety, mężczyźnie nie udało się jej opanować szybowca i runął na ziemię z wysokości około 500 metrów. W szybowcu znajdowała się tylko jedna osoba. W tym samym czasie w powietrzu znajdowało się jeszcze kilka innych szybowców.
Przyczyny tragedii bada Państwowa Komisja Badań Wypadków Lotniczych.


























