Sytuacja miała miejsce 28 listopada.
- Na drodze ekspresowej S5 w rejonie Bojanowa w powiecie rawickim na osobową toyotę w trakcie jazdy z dachu ciężarówki spadła tafla lodu. Zmarzlina urwała wycieraczki przedniej szyby, spowodowała na niej odpryski oraz oderwała obudowę bocznego lusterka. Kobieta kierująca samochodem zadzwoniła na numer alarmowy 112, dając sygnały kierowcy ciężarowego renault do zatrzymania się. Pojazdy zatrzymały się na terenie MOP w regionie leszczyńskim - informują mundurowi.
Przebieg tego zajścia zarejestrowała zamontowana w toyocie kamerka. Policjanci ukarali 31-letniego kierowcę ciężarówki mandatem karnym w wysokości 1 020 złotych.
- Prawo o ruchu drogowym nakłada na kierowcę ciężarówki odpowiedzialność za utrzymanie pojazdu w stanie niezagrażającym bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Śnieg i lód na szybach, dachu, czy reflektorach mogą stwarzać realne zagrożenie dla samego kierowcy, ale też innych uczestników ruchu - wyjaśniają policjanci.





















