Sytuacja miała miejsce 3 sierpnia w godzinach nocnych we Włoszakowicach. Miejscowi dzielnicowi podczas patrolu już z daleka słyszeli dobiegające z Ronda Jana Pawła II piski opon.
Kierujący samochodem marki BMW, po nocnym pokazie połączonym z hałasem „palonych opon” dynamicznie zjechał z ronda w kierunku Boszkowa wprost na policyjny patrol.
- Kierowcą BMW okazał się 25-letni mieszkaniec gminy Włoszakowice. Za celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg został ukarany przez dzielnicowych mandatem w wysokości 5 tysięcy złotych, a na jego „konto” wpłynęło 10 punktów karnych. Przepisy za to wykroczenie obligatoryjnie przewidują zatrzymania prawa jazdy na okres trzech miesięcy, więc 25-latek odzyska je w listopadzie br. - informują mundurowi.
- Wprowadzone obostrzenia mają na celu ograniczenie liczby tragicznych zdarzeń wynikających z brawury i celowego lekceważenia przepisów. Droga publiczna nie jest miejscem do wykonywania niebezpiecznych manewrów i popisów - tego typu aktywności powinny odbywać się wyłącznie w warunkach do tego przeznaczonych - wyjaśnia policja.


























