Do zdarzenia doszło w niedzielę, 28 sierpnia około godz. 15.30 w Lesznie.
- Policjanci Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Lesznie, patrolujący miasto, zwrócili uwagę na kierującego samochodem marki VW Golf, który popełnił wykroczenie drogowe - nie zastosował się do znaku C-2 „nakaz jazdy w prawo za znakiem”. Mundurowi natychmiast dali kierowcy sygnał do zatrzymania i przystąpili do kontroli drogowej - informują mundurowi.
- Szybko okazało się, że zignorowanie znaku nakazu było najmniejszym z przewinień kierowcy. Po sprawdzeniu danych 39-latka w policyjnych bazach informatycznych wyszło na jaw, że w ogóle nie powinien on zasiadać za kierownicą jakiegokolwiek pojazdu. Na mężczyźnie ciążyły dwa prawomocne i aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych - zaznaczają policjanci.
Kierowca został od razu zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu. Z uwagi na rażące i lekceważące naruszenie prawa oraz wcześniejszych wyroków sądowych, leszczyńscy śledczy skompletowali materiał dowodowy. 39-latek stanął przed obliczem wymiaru sprawiedliwości.
Sąd Rejonowy w Lesznie nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących i orzekł wobec sprawcy 7 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, świadczenie pieniężne w kwocie 10 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.


























