Właśnie w takich warunkach dochodzi do większej ilości zdarzeń drogowych.
- Przekonał się o tym dzisiaj z rana kierujący Nissanem, który jadąc z Wilkowic do Mórkowa, na łuku drogi wypadł poza jezdnię, gdzie na polu jego auto dachowało. 66-letni kierowca trafił do szpitala na badania lekarskie, dwóch pasażerów nie odniosło żadnych obrażeń - podają mundurowi.
- Uważajcie na siebie i zachowajcie ostrożność - nocne przymrozki powodują śliskie nawierzchnie dróg, a wschodzące słońce potrafi oślepić - apelują policjanci.





















