- CBZC nie odnotowało również tego typu trendu w sieci, a informacje uzyskane w tym zakresie, pochodzą wyłącznie z przekazu medialnego. Apelujemy o rozwagę i zdrowy rozsądek podczas rozpowszechniania informacji - czytamy w wydanym komunikacie.
Sprawy nie należy jednak bagatelizować, na co zwraca uwagę Fundacja Itaka, kompleksowo zajmująca się problematyką zaginięć.
- Jako Fundacja, która przy przypadkach zaginięć blisko współpracuje z Policją, nie mamy potwierdzonych informacji, żeby jakiekolwiek zgłoszone do nas czy na Policję zaginięcie młodej osoby w ostatnich latach było konsekwencją challenge’u - informuje organizacja.
Warto zaznaczyć, że „48 hours challenge” polega na zniknięciu z sieci, czyli na zaprzestaniu internetowej aktywności, a nie na fizycznym opuszczeniu domu.
Itaka apeluje więc, aby do informacji dotyczących zaginięć (także publikowanych w mediach) podchodzić w sposób rzetelny i weryfikować szczegóły u źródeł.
- Zaginięcie to poważna sytuacja, sprowadzenie przyczyn ucieczek do chęci przeżycia przygody i wzięcia udziału w internetowym wyzwaniu jest nieodpowiedzialne. To może mieć bardzo poważne konsekwencje i spowodować, że zaginięcia młodych ludzi będą bagatelizowane - wskazuje Fundacja.
Gdzie szukać pomocy?
- Telefon w Sprawie Zaginionego Dziecka i Nastolatka - 116 000 (numer do dyspozycji nastolatków, a także rodzin zagrożonych problemem zaginięcia).
- Anonimowy czat dla nastolatków, rozmowy z psychologami - nieuciekaj.pl
- Telefon Zaufania Młodych 22 484 88 04 - linia działa codziennie 13:00 - 20:00, rozmowy prowadzą doświadczeni psychologowie.





















