W połowie marca leszczyńska policja została powiadomiona przez mieszkańca miasta o kradzieży jego hulajnogi pozostawionej w podziemnym parkingu na jednym z osiedli mieszkaniowych. Skradziony pojazd został wyceniony przez właściciela na kwotę 1 300 zł.
- Policjanci już w trakcie kilku dni ustalili tożsamości sprawcy i zatrzymali go. To 21-letni mieszkaniec Leszna. Mężczyzna skradł hulajnogę, a następnie sprzedał ją po „okazjonalnej” cenie 300 złotych swojemu znajomemu, 21-latkowi z Leszna. On również został zatrzymany przez policjantów i usłyszał zarzut paserstwa. W domu 21-latka policjanci znaleźli skradziony pojazd. Został zabezpieczony i wrócił do rąk właściciela - informują mundurowi.
Za kradzież i paserstwo grozi do pięciu lat więzienia.
























