- 19-latek z gminy Krobia, nie pierwszy raz wpadł w ręce mundurowych - wcześniej był już wielokrotnie karany za przekraczanie dopuszczalnej prędkości. Mimo to, ponownie zdecydował się na ryzykowną jazdę, nie zważając ani na bezpieczeństwo swoje, ani pasażera, ani innych uczestników ruchu. Na drodze Leszno - Rydzyna, 5 września po godzinie 23.30, jechał z szybkością 211 km/h w miejscu ograniczenia do 100 km/h - informują mundurowi.
- Nieodpowiedzialne zachowania młodych kierowców to jedna z najczęstszych przyczyn tragedii na drogach. Brak doświadczenia, brawura i lekceważenie prawa często prowadzą do dramatycznych w skutkach wypadków - zaznaczają policjanci.
Za przekroczenie prędkości w warunkach recydywy kierowca poniósł surowe konsekwencje prawne - funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy. Sprawa będzie miała również dalszy ciąg przed sądem.
Policja przypomina:
- Recydywa w wykroczeniach drogowych oznacza podwójne stawki mandatów.
- Kierowca, który uporczywie łamie przepisy, może stracić uprawnienia do kierowania pojazdami.
- Nadmierna prędkość to wciąż główna przyczyna najtragiczniejszych wypadków.
- Każdy, kto wsiada za kierownicę, bierze odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale i za życie innych. W tym przypadku młody kierowca narażał nie tylko siebie, ale także swojego pasażera.
- Czy kilka minut „oszczędzone” na trasie naprawdę jest warte takiego ryzyka?





















