Policjanci wydali głosowe polecenie do zatrzymania się, jednak chłopak z dziewczyną mimo to odjechali w kierunku ulicy Piłsudskiego. Funkcjonariusze pojechali więc za jadącymi na hulajnodze, używając sygnałów uprzywilejowanych. Zatrzymali ich kilkaset metrów dalej.
- Hulajnogą poruszała się 12-letnia dziewczyna i 15-letni chłopak, oboje z Leszna. Dziewczyna znajdowała się z przodu pojazdu, chłopak z tyłu, oboje trzymali kierownicę i mieli wpływ na kierowanie hulajnogą. Nastolatkowie nie potrafili wyjaśnić policjantom przyczyn swojego zachowania - wyjaśniają mundurowi.
Policjanci przekazali małoletnich w ręce rodziców informując o popełnionych przez nich wykroczeniach nie zatrzymania się do policyjnej kontroli, przewożenia pasażera na hulajnodze elektrycznej, kierowania hulajnogą elektryczną przez osobę poniżej 13 roku życia.
Sprawa trafi do sądu rodzinnego i nieletnich.
























